24.02.2023

Nadprzyrodzona realność człowieka

Człowiek otrzymał od Boga nadprzyrodzoną realność. Otrzymał istnienie czyli egzystencję wyposażoną w podmiotowość osoby i życia. Ta egzystencjalna podmiotowość została wszczepiona w porządek przyrodzony, co oznacza, że Bóg wykorzystał do stworzenia człowieka ewolucyjny rozwój organizmów żywych (świat przyrody). Świat przyrody otrzymał na początku silny impuls ożywczy, czyli dar życia pochodzący od Syna Bożego. Dzięki temu życie przyrodnicze (biologiczne) stało się płynnym rozwojem organizmów żywych (ich wzrastaniem i ginięciem). 

Natomiast człowiek (każdy pojedynczy człowiek) otrzymał swój własny dar życia zawarty w istnieniu bytu (w egzystencji). Jest to wyjątkowy dar życia nadprzyrodzonego, jakie obiecał nam Bóg. Umiera zatem nasz cielesny organizm, lecz człowiek jako osobowa egzystencja trwa i żyje nadal. Dlatego może wylądować w niebie lub piekle, gdyż nie ginie jak zwierzęta czy rośliny.

To, co mamy od Boga, jest nadprzyrodzone. Taka jest nasza osoba i życie (egzystencjalne). Z kolei cała reszta (nasza esencjalna realność) podlega zmienności świata przyrody. Człowiek powinien zadbać o to, co jest nadprzyrodzone, bo to pozostaje z nami na zawsze, nie tylko do końca życia biologicznego organizmu.

21.01.2023

Wartości są efektem ludzkiego myślenia

Wartości są efektem ludzkiego myślenia. Jest to efekt myślenia własnego albo myślenia naszych przodków zapisany w tradycji kulturowej (w przekazie kulturowym). Musimy jednak pamiętać, że myślenie nie jest poznaniem realności. Poznanie tego, co realne nie jest w żaden sposób wartościujące. Poznanie odkrywa bowiem właściwości zewnętrzne oraz wewnętrzne własności i zasady bytowe. Można przyjąć, że poznanie odkrywa doskonałość każdej pojedynczej realności (tego, co realne). Natomiast nasze myślenie ma zdolność zestawiania i porównywania efektów poznania (przedkładania jednego nad drugie). Myślenie porównuje więc właściwości i własności różnych rzeczy i wysuwa na tej podstawie własne wnioski (dzisiaj powiemy, że je narzuca). Patrząc na to od strony praktycznej powiemy, że myślenie podpowiada nam, które rzeczy możemy wykorzystywać w swoim życiu i działaniu. Myślenie ocenia bowiem nasze potrzeby i poszukuje odpowiednich środków do ich zaspokojenia. Na przykład poznanie znajduje glinę, sprawdza jej właściwości, lecz już dalej myślenie kombinuje, co możemy z tego zrobić, gdy wyschnie lub gdy ją wypalić.

Z tego wynika, że przy ocenie wartości użytkowej danej rzeczy myślenie powinno zawsze współpracować ściśle z realistycznym poznaniem. Tak się działo przez całe wieki, kiedy człowiek tworzył i rozwijał dorobek cywilizacyjny, żeby ułatwić sobie codzienne życie. Gdy jednak w filozofii nastąpił moment fascynacji myśleniem i postawieniem myślenia ponad poznaniem jako jego warunku lub zasady (od Kartezjusza), wtedy cała zależność myślenia od poznania została zerwana i porzucona. W kulturze humanistycznej zaczęło dominować myślenie, aby po dzień dzisiejszy zdominować ją zupełnie. Dlatego dzisiaj to myślenie tworzy ludzkie potrzeby, a nie odwrotnie, gdy myślenie zaspokajało rzeczywiste potrzeby człowieka. Myślenie tworzy więc "nową rzeczywistość", czyli stworzyło świat wirtualny, jakąś nową cyber-przestrzeń, która oferuje człowiekowi nierealne możliwości działania i nic więcej. Stąd w ostatnich latach myślenie zaczęło narzucać ludziom dowolne wartości związane ostatecznie z zyskiem finansowym, a nie ze służeniem potrzebom człowieka. Myślenie powinno bowiem pełnić rolę służebną a nie dominującą, czyli władczą.

Możemy powiedzieć, że myślenie zawładnęło dzisiaj całkowicie działaniem człowieka. Przestał on poznawać rzeczywistość. Realistyczne poznanie przestało się liczyć i dlatego każdy może i chce się pochwalić swoim myśleniem. Niestety to prowadzi jedynie do kompletnego chaosu poznawczego, ale kogo to obchodzi. Dziś realne poznanie człowieka (jego własności prawdy, dobra i piękna) zostało unieważnione i odrzucone (cancel culture), a na to miejsce wciska się nam bezsensowne myślenie o transhumanizmie. Myślenie pędzi przed siebie bez sensu, nie bacząc na to, że jest to skok w przepaść realności.