29.01.2026

Jeszcze o AI (prof. Duch)

Sztuczna Inteligencja tworzy systemy językowe. Te systemy próbują ogarnąć zapisaną wiedzę człowieka. Uczą się one na dostępnych tekstach. Największe przeczytały podobno jeden milion książek (sic). Człowiek nie jest w stanie dokonać czegoś takiego. 

Dzisiaj zrezygnowano już z definiowania poszczególnych pojęć. Pojęcia funkcjonują bowiem w różnych kontekstach. Dlatego działanie systemu językowego AI polega na skojarzeniach pojęciowych. System przeszukuje najróżniejsze konteksty pojęciowe. Szybkość działania pozwala na przegląd nieograniczonej liczby takich sytuacji. 

Wiadomo, że pojęcia językowe są używane metaforycznie. Na tym polega nasze myślenie. Wydaje się, że kojarzenie różnych pojęć jest procesem myślowym. Skoro system AI ma możliwość wykorzystywać skojarzenia pojęciowe, to przypisuje się jemu zdolność myślenia. Ale powstaje pytanie, czy można to porównać z ludzkim myśleniem? Różnica polega na tym, że nasze myślenie ma lub może mieć odniesienie (stałe lub czasowe) do poznania realności, czego brakuje AI. System sztucznej inteligencji jest jedynie rezerwuarem wiedzy pojęciowej (w wersji cyber). Dlatego zapytany o coś związanego z wiedzą przekazuje nam odnalezione informacje. Jednak nie da się dostosować systemu do posługiwania się prawdziwą wiedzą o realności. Nie można tego wymusić, gdyż system sam przeszukuje i podaje informacje. System opiera się bowiem na tym, co znajdzie w cyber-przestrzeni. Ponadto system nie posiada stabilności, bo zawsze może działać wyrywkowo. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jak człowiek jest zdolny posłużyć się takim systemem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz